Wstrząsająca wiadomość dotarła do nas z Rumunii, gdzie doszło do tragicznego wypadku na Dunaju. Łódź turystyczna, która była przeładowana, wywróciła się, a w wyniku tego zdarzenia utonęły cztery osoby, w tym małe dziecko. Okazuje się, że nie wszyscy pasażerowie mieli kamizelki ratunkowe, co rodzi pytania o bezpieczeństwo na wodach. Jakie są wasze przemyślenia na temat regulacji dotyczących transportu wodnego? Czy są wystarczające, by zapobiec takim tragediom?