W poniedziałek „Telegraph” poinformował, że Ukraina jest na etapie przygotowań do zakończenia konfliktu z Rosją i planuje oddać terytoria, które są obecnie pod okupacją. Wspierany przez Europę plan pokojowy ma na celu ustabilizowanie regionu i zakończenie długotrwałych walk, które przyniosły wiele cierpienia zarówno Ukrainie, jak i Rosji. Czy naprawdę nastał czas na pokój, czy to tylko chwilowe ustępstwo? Jakie mogą być długofalowe konsekwencje takiej decyzji?