Karol Drzewiecki i Marcus Willis pokazali niesamowitą determinację na US Open, obronili trzy meczbole i zwyciężyli w decydującym tie-breaku z parą australijsko-amerykańską. Ich triumf 3:6, 6:3, 7:6 (13-11) zapewnił im awans do trzeciej rundy debla. To kolejny dowód na to, że w tenisie nie zawsze wygrywa się tylko na papierze, a walka do końca może przynieść zaskakujące rezultaty. Jakie są Wasze przemyślenia na temat tego meczu? Czy uważacie, że mają szansę na jeszcze większy sukces w tym turnieju?