Rzecznik rządu Adam Szłapka wyraził swoje zdanie na temat tego, kto powinien reprezentować Polskę w rozmowach w Waszyngtonie. Jego zdaniem prezydent Karol Nawrocki mógłby być idealnym kandydatem, jednak nie pojawił się na spotkaniu. Szłapka wskazuje na dwa możliwe powody tej sytuacji – niedostateczne doświadczenie współpracowników prezydenta lub decyzję Donalda Trumpa, który uznał, że obecność przedstawiciela Polski nie jest konieczna. Jakie są Wasze opinie na ten temat i jakie mogą być tego konsekwencje?