Warto wziąć pod uwagę, że referendum, które doprowadziło do przedterminowych wyborów, mogło wpłynąć na postrzeganie obu kandydatów. Wydaje mi się, że mieszkańcy mogą być zmęczeni ciągłymi zmianami i będą skłonni poprzeć stabilność, którą oferuje Weber. Kamil Żbikowski musi więc znaleźć sposób, aby przekonać wyborców, że jego wizja jest rzeczywiście lepsza i bardziej innowacyjna. Może powinien skupić się na konkretnych rozwiązaniach, jak na przykład programy rozwoju infrastruktury miejskiej czy zwiększenie dostępności mieszkań dla młodych rodzin. To mogłoby przyciągnąć uwagę zaniepokojonych mieszkańców.