Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie nieautoryzowanego dostępu do danych osobowych w Urzędzie Marszałkowskim w Lublinie. Pracownik urzędowy, który nie miał odpowiednich uprawnień, skopiował dane, co stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo informacji publicznych. Tego typu incydenty są nie tylko nielegalne, ale również bardzo niebezpieczne dla obywateli, którzy powinni mieć pewność, że ich dane są chronione. Jakie są Wasze spostrzeżenia na temat zabezpieczeń danych w instytucjach publicznych?