Analitycy banku ING przewidują, że w 2023 roku wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie 3,5 proc. W raporcie na temat najnowszych danych GUS dotyczących sprzedaży detalicznej podkreślają, że konsumpcja pozostanie kluczowym czynnikiem wpływającym na wzrost PKB. To z pewnością interesująca informacja, zwłaszcza dla przedsiębiorców oraz osób związanych z rynkiem finansowym. Jakie są wasze przemyślenia na temat tych prognoz? Czy sądzicie, że rzeczywiście konsumpcja będzie tak istotna, jak wskazują analizy?