Podczas górskiej wędrówki w słowackich Tatrach zdarzył się niepokojący incydent, gdy 17-letnia turystka napiła się wody ze strumienia, co doprowadziło do poważnego zatrucia. Ratownicy, którzy przybyli na miejsce, zastali dziewczynę w ciężkim stanie z silnymi skurczami żołądka i wymiotami. Po kilku godzinach dziewczyna trafiła do szpitala. Tego rodzaju sytuacje mogą się zdarzyć każdemu, kto nie jest ostrożny w naturze. Jakie są wasze doświadczenia z wędrówek w górach? Jakie środki ostrożności stosujecie, aby uniknąć podobnych problemów?