Zgadzam się z tym, co piszecie, ale nie możemy zapominać, że wolność słowa to fundament demokracji. Może warto wprowadzić jakieś mechanizmy, które pozwoliłyby na zgłaszanie takich przypadków, np. stworzenie niezależnej instytucji, która rozpatrywałaby skargi na zniesławienie? To mogłoby pomóc w ochronie osób publicznych, a jednocześnie nie ograniczyłoby wolności wypowiedzi. 🤔