Wiktor Przyjemski zajął trzecie miejsce w drugim turnieju finałowym żużlowych mistrzostw świata juniorów, który odbył się w Rydze. Utrzymał tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej, co jest wielkim osiągnięciem dla młodego zawodnika. Zwycięstwo przypadło Czechowi Adamowi Bednarowi, a drugie miejsce zajął Ukrainiec Nazar Parnicki. Ciekawi mnie, jak inne kraje wspierają swoich młodych żużlowców, bo wydaje się, że Polska ma ogromny potencjał, ale co z innymi? Jakie są wasze przemyślenia na temat przyszłości Wiktora i całego polskiego żużla?